Czarny kminek, czyli popularna czarnuszka, to nie tylko przyprawa używana do mięs, to także panaceum praktycznie na wszystko. Niby mówi się, że jeśli coś jest do wszystkiego, to jest do niczego, ale czarnuszka zadaje kłam temu twierdzeniu, ona naprawdę jest lekiem na całe zło!

Czarnuszkę, jak każdą inną przyprawę, można stosować w postaci całych nasion, albo użyć zmiażdżonej lub zmielonej. Nadaje się zarówno do posypywania potraw mięsnych, jak i słodkich wypieków. Jeśli zależy nam przede wszystkim na zdrowotnych, a nie smakowych efektach czarnuszki, można ją przyjmować w postaci oleju. Olej może być spożywany bezpośrednio, jak również jako dodatek do potraw, na przykład do sałatek.

Czarnuszka jest dobrym lekiem dla osób cierpiących na różnego rodzaju nerwice. Ma działanie antydepresyjne, uspokajające i przeciwlękowe. Osoby, które stale stosują czarnuszkę w swojej kuchni, zauważają również stałą poprawę nastroju swojego i członków swojej rodziny.

Duża ilość tymochinonu zawartego w czarnym kminku sprawia, że przyprawa ta ma silne działanie przeciwwirusowe, przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze. Profilaktyczne spożywanie czarnuszki w postaci oleju lub ziaren może uchronić przed chorobami, szczególnie w okresie jesienno-zimowym.

Czarnuszka ma doskonałe wyniki w leczeniu astmy. U ponad połowy pacjentów, którzy przez dłuższy czas stosowali olej z czarnuszki, stan zdrowia znacznie się poprawił. Świadczą o tym nie tylko subiektywne odczucia, ale także badania ambulatoryjne, zwłaszcza wyniki testów pojemności płuc. Zaobserwowano również zanik świszczącego oddechu. Po podobnym okresie stosowania znaczną ulgę odczuwają również alergicy.

Czarnuszka świetnie walczy z anemią, podnosząc poziom hemoglobiny i czerwonych krwinek. Wzrost poziomu erytrocytów jest jak wiosenny zastrzyk energii. Jeśli nie chcesz przyjmować żelaza w postaci suplementu diety, warto sięgnąć po czarnuszkę.

Czarnuszka pozytywnie wpływa także na zdrowie żołądka, trzustki, nerek, obniża ciśnienie krwi, reguluje poziom cukru, chroni przed osteoporozą, zwiększa gęstość kości, łagodzi problemy skórne, korzystnie wpływa na kondycję włosów i ich cebulek... Nic dziwnego, że mówi się o nim, że jest złotem faraonów. To oni jako pierwsi odkryli i z powodzeniem stosowali czarny kminek, jako lek praktycznie na wszystko.