Ich nazwa pochodzi od Prowansji, francuskiego regionu słynącego głównie z nieopisanie aromatycznych ziół. Dzięki kuchni francuskiej, mieszanka ziół prowansalskich została rozpowszechniona na całym świecie, który docenia jej zapach i smak.
Głównym składnikiem ziół prowansalskich jest tymianek, który ma lekko gorzkawy smak i pozwala zachować nieskazitelny aromat mieszanki. Oryginalne francuskie zioła wzbogacone są również o szczyptę lawendy, która podkreśla smak kompozycji. Jeśli chodzi o pozostałe składniki: rozmaryn i jego korzenno-sosnowy zapach pobudzają apetyt, cząber łagodzi, a bazylia orzeźwia.
Klasyczne proporcje ziół prowansalskich to łyżeczka szałwii, cząbru, mięty pieprzowej i rozmarynu, dwie łyżeczki oregano, bazylii i tymianku oraz pół łyżeczki startej lawendy. Bezpośrednio po zebraniu zioła należy dokładnie wysuszyć, obowiązkowo w zaciemnionym i ciepłym pomieszczeniu, którego temperatura nie przekracza 40°C. Całość powinna być gotowa do przygotowania po kilku dniach. Podczas rozdrabniania warto oddzielić zdrewniałe części ziela od reszty, które najlepiej będzie przechowywać w lnianych woreczkach. Tak przechowywane przyprawy zachowają swój smak i niepowtarzalny aromat nawet przez pół roku.

Okazuje się, że zioła prowansalskie mają sporą wartość leczniczą - przyspieszają przemianę materii, wspomagając wydzielanie enzymów trawiennych. Tymianek obniża ciśnienie krwi i jest stosowany w leczeniu astmy, rozmaryn łagodzi bóle mięśni, poprawia pamięć i korzystnie wpływa na włosy oraz układ odpornościowy, natomiast bazylia zmniejsza obrzęki i stany zapalne. Magnez likwiduje bóle głowy, zaburzenia żołądkowe, mdłości i kolki, a szałwia ma właściwości bakteriobójcze - doskonale radzi sobie z infekcją dziąseł czy śluzówki gardła. Zioła prowansalskie często stosowane są w diecie bezsolnej przy problemach z ciśnieniem. Ich stosowanie zaleca się również wszystkim osobom mającym problemy z żołądkiem. Mieszanka ziół prowansalskich jest daniem uniwersalnym, ale najlepiej komponuje się w połączeniu z ciemnym mięsem. Ponadto warto dodawać ją do sałatek, ryb, dań z grilla, zup czy twarogów.